Nie wyrobiłam się przed świętami z pokazaniem moich prac, które z okazji świąt przygotowałam. Ale przecież świąteczny czas jeszcze trwa.
To moje kolejne wianki. Bardzo lubię wianki i wcale nie zawieszam ich na drzwi. Uważam, że stanowią piękną ozdobę każdego wnętrza. A moje są na tyle niewielkich rozmiarów, że mogą być również ozdobą stołu.
Pierwszy zimowy w bieli, o średnicy 20 cm.
Drugi również niewielki, w jutowym ubranku.
Trzeci troszkę większy, 28 cm. w ciepłym sweterku.
I na koniec prezent wymiankowy dla moje forumowej koleżanki Dyzi, w szarościach.
To już koniec moich wiankowych wyrobów w tym roku. Wszystkie znalazły swoje domki i mam nadzieję, że cieszą oczy :)
Pozdrawiam
Limarose
To moje kolejne wianki. Bardzo lubię wianki i wcale nie zawieszam ich na drzwi. Uważam, że stanowią piękną ozdobę każdego wnętrza. A moje są na tyle niewielkich rozmiarów, że mogą być również ozdobą stołu.
Pierwszy zimowy w bieli, o średnicy 20 cm.
Drugi również niewielki, w jutowym ubranku.
Trzeci troszkę większy, 28 cm. w ciepłym sweterku.
I na koniec prezent wymiankowy dla moje forumowej koleżanki Dyzi, w szarościach.
To już koniec moich wiankowych wyrobów w tym roku. Wszystkie znalazły swoje domki i mam nadzieję, że cieszą oczy :)
Pozdrawiam
Limarose

